19.12.2013

Rośnie zainteresowanie sorobanem w Japonii

Według najnowszych doniesień z Kraju Kwitnącej Wiśni zainteresowanie liczydłem wśród jego mieszkańców w ostatnim czasie znacznie wzrosło. Już w roku 2011 liczba kandydatów do egzaminu z sorobanu wyniosła 210 tysięcy. Dzisiaj jest ich znacznie więcej. Warto w tym miejscu dodać, że liczba ta stanowi tylko ok. 10% zdających takie egzaminy w roku 1980 (soroban był wtedy najbardziej popularny). Może wydawać się to dziwne, ale w Japonii w obecnych czasach jest deficyt specjalistów od nauki sorobanu. Wykwalifikowanych nauczycieli mających uprawnienia instruktorskie w tym zakresie, jest za mało w porównaniu z zapotrzebowaniem rynku.

Dzisiaj w Japonii sorobanem interesują się nie tylko dzieci, ale również dorośli. Japończykom w jesieni życia soroban nie jest obcy. Większość z nich obliczeń na liczydle uczyła się w szkole, gdyż w czasach ich szkolnej edukacji lekcje sorobanu były obowiązkowym przedmiotem.

Mieszkaniec Japonii, Sachiko Suzuki (88 lat) chodzi do szkoły dla dorosłych Minato Ward mieszczącej się w Tokyo 3 razy w tygodniu. Uczęszcza tam między innymi na lekcje sorobanu. Ostatni raz sorobanu używał jako 8 letni chłopiec. Teraz, po 80 latach, z wielką przyjemnością ponownie przesuwa koraliki japońskiego liczydła. Robi to dla siebie z radością i z dużym zaangażowaniem. Wie, że w ten sposób minimalizuje prawdopodobieństwo pojawienia się problemów z mózgiem typowych dla ludzi w jego wieku.